TriCity Trail

Trójmiejski Park Krajobrazowy, 7.07.2019

Aktualności

Święto trailowego biegania w Trójmiejskim Parku Krajobrazowym

Tak - to zdecydowanie było dla nas święto! Mamy nadzieję, że Wy również czuliście się wyjątkowo! Na trzech dystansach: 80+ km, 49 km i 21 km pobiegło łącznie 676 osób, a największym biegiem był półmaraton. Bardzo, bardzo dziękujemy, że byliście z nami! Ogromnie cieszy nas, że do Wejherowa przyjechali goście także z zagranicy - biegali z nami zawodnicy aż z 12 krajów: Niemiec, Anglii, Norwegii, Hiszpanii, Portugalii, Włoch, Rosji, Ukrainy, USA, Australii, Argentyny i Indii!

Ultramaraton: ogromna przewaga zwycięzcy

Najdłuższy i najbardziej wymagający dystans TriCity Trail poprowadzony jest na trasie z Gdańska do Wejherowa i liczy ok. 82 km. Zawodnicy ruszali na trasę o godz. 4:30, a po drodze do mety musieli pokonać przewyższenia rzędu +1750/-1850 m.

Zwycięzcą został Rafał Kot z wynikiem 6:59:38. Warto wspomnieć, że Rafał startował w TriCity Trail 2016, kiedy to zaczynał swoją przygodę z biegami ultra. Od tego czasu zrobił olbrzymi postęp. W tym roku wywalczył m.in. drugie miejsce w słynnym Biegu Rzeźnika. Pochodzący ze Szczytna zawodnik nazywany jest „Góralem z Mazur”.

- Kiedyś miałem trochę problem z tym, że na co dzień nie trenuję w górach, ale znalazłem na to swój system treningowy, który myślę, że się sprawdza. Lubię to określenie „Góral z Mazur”, myślę, że ono dobrze mnie defuniuje. Poza tym, od pewnego czasu korzystam z tego, że mieszkam w północnej części Polski i startuję nie tylko w górach, ale często wybieram też starty tutaj na Pomorzu, czy Warmii – mówił po zawodach zwycięzca dystansu 80 km+. – Dzisiaj od startu ruszyłem dość mocno, dzięki czemu szybko zbudowałem dużą przewagę. Nie wiedziałem, jak dużą w związku z tym, nie kalkulowałem i biegłem mocno aż do samej mety. Z drugiej strony też nie chciałem się w 100% wyeksploatować, bo za 10 dni ruszam na bardzo trudny Bieg Siedmiu Szczytów podczas Dolnośląskiego Festiwalu Biegów Górskich na dystansie 240 km.

Drugą lokatę wywalczył Fin Jukka Johansson - 7:52:58, a trzeci był Maciej Ciesielski z Torunia - 7:55:56.

Wśród pań zwycięstwo odniosła Brytyjka mieszkająca w Warszawie - Alice Robinson – jej czas to 8:53:25. Drugą kobietą była Grażyna Golas z Gdyni (9:06:40), a trzecią – Kamila Zalewska z Pszczółek (10:11:55).

Nie myślcie, że przepytywaliśmy na mecie tylko najszybszych. Usłyszeliśmy wiele opinii - niezwykle cieszą nas wszystkie pozytywne komentarze, ale równie ważne są zdania tych mniej zadowolonych biegaczy - obiecujemy Wam, że wycięgniemy wnioski z każdego błędu.

A tymczasem musimy przyznać, że bardzo budujące są opinie takie, jak ta Anny Kunkel z Gdańska: 

- W ubiegłym roku startowałam w Maratonie+, tym razem postanowiłam przebiec 80 km. Bardzo lubię biegać po lesie, więc to są dla mnie wymarzone zawody. Trasa bardzo fajna, szczególnie, jak ktoś chce się zmierzyć z dystansem ultra, ale nie czuje się na siłach, by od razu startować w górach.

Indywidualnie ultramaraton ukończyło 108 osób, ale na tej samej trasie rywalizowały także 4-osobowe sztafety, a wśród nich najlepszą okazała się męska drużyna MAJA TEAM, która pokonała trasę w czasie 6:34:16.

Maraton+: zwycięstwo o kilkadziesiąt sekund

TriCity Trail Maraton+ to bieg, który liczy 49 km. Przewyższenia do pokonania na trasie to +1040/-1140m. Zawodnicy, którzy zdecydowali się na udział w tej rywalizacji startowali o godz. 7:30 w Gdyni, a finiszowali w wejherowskim Parku Miejskim. Do mety dotarło 163 zawodników.

Zwycięstwo odniósł Jakub Wolski ze Szczawnicy – orgnizator jednej z najpopularniejszych w Polsce imprez górskich – Biegów w Szczawnicy i nasz dobry znajomy. Wynik Jakuba to 3:50:00.

- Trochę miałem nadzieję, że trasa będzie bardziej techniczna. Liczyłem też, że będzie więcej ostrych podejść, bo słyszałem o tych słynnych sztajchach i faktycznie takie konkretne sztajchy były, ale gdyby było ich więcej to byłoby z korzyścią dla mnie. Im wiecej długich odcinków biegowych, tym moje szanse maleją, bo nie jestem tak bardzo wybiegany – podkreślił na mecie najszybszy zawodnik TriCity Trail Maraton+. – Ten bieg będzie kojarzył mi się przede wszystkim z lasem, bo wychodziliśmy z niego na bardzo krótkie fragmenty, łącznie to było może z 2 km. Poza tym to na pewno prawdziwy trail. No i trzecie skojarzenie to wakacje – myślę, że dla wielu osób start tutaj to może być fajne połączenie biegania i urlopu. Tak było zresztą w moim przypadku.

Drugie miejsce zajął Radosław Chyb z Gdyni – 3:50:37, a trzecie – Marcin Kośmieja z Bydgoszczy – 3:56:37.

Wśród pań zwycięstwo odniosła Paulina Czaja z Torunia, z wynikiem 5:10:35. Drugą lokatę zajęła Agnieszka Baranowska z Gdańska (5:11:45), a trzecią – Dorota Muzolf z Pruszcza Gdańskiego (5:12:12).

Półmaraton z udziałem mistrza Polski w maratonie

Najkrótszym i jednocześnie największym biegiem był Półmaraton. Trasa zaczyna się i kończy w Wejherowie. Na linii mety zameldowało się 377 osób. Najszybszym był mutlimedalista mistrzostw Polski, tegoroczny mistrz kraju w maratonie – pochodzący z Wejherowa -  Marcin Chabowski. Jego czas to 1:19:25.

- Dostałem wczoraj takie spontaniczne zaproszenie na te zawody, a że miałem akurat w planie 25-kilometrowy trening, postanowiłem skorzystać i sprawdzić nowy teren, bo biegam w zupełnie innych okolicach Wejherowa. Cieszę się, że zdecydowałem się na ten start. Pogoda dopisała, udało się wygrać niewielkim kosztem, robiąc dobry trening. A przy okazji sprawdziłem, z czym się je takie trailowe bieganie. Kto wie, może za kilka lat po zakończeniu kariery wyczynowca, jeśli tylko będzie zdrowie, popróbuję swoich sił w terenie. Na razie skupiam się na maratonie – wojskowych igrzyskach, a także kwalifikacji do przyszłorocznych Igrzysk Olimpijskich w Tokio – podkreślił po zawodach Marcin Chabowski.

Drugie miejsce zajął Maciej Kubiak z Redy – 1:19:40, a trzecie – Jacek Sobas z Wrocławia – 1:21:40.

W rywalizacji pań najlepszą okazała się ubiegłoroczna zwyciężczyni - Karolina Obstój z Kiełczowa. Jej wynik to 1:39:08. Drugą lokatę wywalczyła Iwona Szabłowska z Juszkowa – 1:40:27, a trzecią – Katarzyna Czerwińska z Warszawy – 1:41:07.

Dystans półmaratonu odbył się na pętli, na której uzbierało się +320/-320 m przewyższenia.

Biegi dla młodych sportowców

Swoje zawody miały również dzieci, które wzięły udział w zawodach TriCity Trail Junior. W sześciu kategoriach wiekowych pobiegło łącznie blisko 70 uczestników. Dystanse, na których rywalizowali najmłodsi to 300 m, 600 m, 1 km i 2 km.

Dziękujemy za wsparcie Hospicjum Pomorze Dzieciom

Edycja 2019 jest pierwszą, w której postanowiliśmy dać Wam możliwość biegania charytatywnego. Każdy zapisujący się do biegu, bez względu na dystans mógł wesprzeć Hospicjum Pomorze Dzieciom. Z takiej opcji skorzystało ponad 100 zawodników, a zebrane środki będą wykorzystane na stworzenie pierwszego w Polsce Holistycznego Centrum Wsparcia Po Stracie w Gdańsku. Dziękujemy za każdą przekazaną złotówkę!

Wyniki zawodów znajdziecie TUTAJ. Zapraszamy do śledzenia naszego profilu na Facebook’u, gdzie w najbliższych dniach będą pojawiały się m.in. galerie zdjęć z wczorajszych zawodów.

fot. Piotr Oleszak

Partnerzy główni
Patroni medialni